Przejdź do głównej zawartości

Posty

Trzy dni ciemności

Zmęczenie mnie łapie Obojętność złapała Marzeniem, by szczęścia czasy znów złapały   Rutyna powraca Smutność powróciła Marzeniem, by chwile z Nią kiedyś wróciły   Upadek mnie goni Żałosność dogoniła Marzeniem, by i Ją uczucia goniły   Czułem mus mnie bronić Rozłąka mnie broniła Marzeniem, by ciernie znikły, co mą duszę przez te lata będą boleśnie broniły   Lecz może powrót do smutnego życia był potrzebny, bym nie upadł, goniąc za ducha odpoczynkiem przez marzenia niespełnienie, łapiąc za Wertera broń

Melodia lamp nocnych

Cicho kiedy chodzę po tych pustych dolinach Gdy ludzie pochowani w swych miejskich łupinach Ciemno a wokół mnie światła lamp i księżyca Szorstka i brudna a tak bliska mi ulica   Jest cisza a w mych uszach piękno gra muzyki Woń mokrych chodników jak nostalgii zastrzyki Z ust naprzemiennie para z dymem taniec tworzą Błękitnie nocne obłoki mą polską zorzą   Miedziany świat spokoju miejscem mi najbliższym Tu kres sacrum i profanum w stanie najwęższym Kiedy tylko jedna z lamp nędznie się wypali Świadomość o świata skazie w mig się zapali   Tutaj ludzko samotny czuję się radosny Bo duch pojawia się jak kwiat przy czasie wiosny I z nim i z jego braćmi snuć się cicho będę Wskutek tego myśli o żywych się wyzbędę   Zazdrość tu tworzy widok bliskości ciem z kloszem Wciąga jaśnienie ciemności będąc truposzem Ścieżka rudych świateł drogą ciała bladego Lampy przykrym wypełnieniem serca pustego   Paweł Skarzyński

Ludzki sens – humanos dolor

  Wszyscy cierpią. Nie jest to wyolbrzymienie, co do liczebności, być może jedynie nazwę bólu niektórzy określiliby inaczej. Nadal jest to jednak duży dyskomfort, który odczuwa każdy człowiek tego świata. Choć nie znam każdego, to wiem, że nikt nie jest w stanie nie być w cierpieniu. Albowiem tak jest skonstruowany człowiek. Prędko ktoś może spróbować obalić humanos dolor (łac. cierpienie ludzkie), wyrażając, że jest szczęśliwy i nie odczuwa obecnie żadnego bólu. Prawdziwie jest to jedynie pozorne. Nawet jeśli osoba czuje w danym momencie radość, to nie przestaje cierpieć, lecz przestaje odczuwać cierpienie. Radość jest chwilowa, zaś od bólu nie da się uciec. Czym jest cierpienie? Mogą być różne powody odczuwania bólu. Fizyczne, takie jak ból zęba. Egzystencjonalne, czyli strach przed śmiercią. Może być ból z powodu niespełnienia swych marzeń lub celów. Skupię się jednak na czymś innym. Możliwe jest bowiem poradzenie sobie z powyższymi powodami i wyleczenie się z nich. Cierpien...

Starość nie radość

Starość nie radość W mym gardle tkwi ość Wolność obiecana Szybko przejrzana   Starość nie radość Dziś boli mnie kość Toć ja to młodość A w lustrze bladość   Starość nie radość Miała być czułość Jeno jest suchość Świata dolegliwość   Starość nie radość Widzę społeczność Widzę fatalność Wybiorę cichość   Starość nie radość Odpowiedzialność Miała być jak koks Zostawia smolną złość   Starość nie radość To jest bezsenność Suchych oczu chrzest Później pustych fest   Starość nie radość Ostrość stron kodeksów Tworzy upadłość Mów dziś ten anons   Starość nie radość To smukłość emocji W życiu ino nagłość Marzenie dezercji   Starość nie radość Mówię jej dość

Kostuch grajek

  Śmierć. Końcem i początkiem wszystkiego jest. Burzą ciarek i umysłu zamętem. Determinacją wszystkich ludzkich i zwierzęcych działań. Powodem żalu i późniejszych nostalgii uczuć. Wszystkim. Boć towarzyszy wszystkiemu. Śmierć. Muzą, czyli antyczną lutnią jest. Na tapet brana przez każdego grajka. Bo to treść prawdziwa i mityczna naraz. Wszystkim. Toteż żmudne komponowanie o czym innym. Fantastyczna i straszliwa zarazem, bo i przyczyną nut jest. Gdy przychodzi, przyszła lub dopiero grozi, muzyk nowoczesną wenę czuje. On to wie - emocje zwą się najdoskonalszą melodią dziejów. Temu ból tak lubi, niczym skała od zbocza, odrywać się od strun boskiego instrumentu. Każdy harfiarz ogon ma, co lontem się zwie. Gdy ten się wypali... rozliczenia czas. Jeno dziura w ziemi zostanie. Od barda zależy, jak głęboka.

Szkolna i miłość do naturalizmu

A moje miasto to Białystok” – takimi słowami zaczynał się program „Studio wyborcze TV Jard”, który przeszedł już do historii. Gdyby jednak nie wystąpienie pewnego kandydata na prezydenta Białegostoku, zapewne niewiele osób miałoby okazję obejrzeć program poświęcony osobom, które zechciały zostać głową stolicy Podlasia w 2006 roku. Krzysztof Kononowicz zasłynął z powodu swojego ”swojskiego” stylu bycia – charakterystycznego sweterka, prostej mowy i ikonicznej już obietnicy wyborczej, zakładającej, iż za jego kadencji „nie będzie niczego”. Nikt nie spodziewał się przedtem, że Krzysztof Kononowicz zostanie gwiazdą znaną na całą Polskę. Wystąpił w filmie „Ciacho”, przeprowadził dziesiątki wywiadów, zaś filmy na portalu YouTube z nim w roli głównej osiągają miliony wyświetleń. Na podstawie jego osoby powstało całe internetowe uniwersum, które dokładnie opisane jest na dedykowanej mu Kononopedii, czyli odpowiednikowi Wikipedii. Kiedy w rozmowie młodych – ale i nie tylko – osób pada temat B...

O zbrodni - teoria niczego i wszystkiego

  Friedrich Nietzsche (ur. 15 października 1844, zm. 25 sierpnia 1900) był niemieckim filozofem, filologiem i prozaikiem. Jego prace miały ogromny wpływ na całą współczesną historię. Nietzsche zawdzięcza swą rozpoznawalność przede wszystkim dzięki swojej koncepcji zwanej nihilizmem. Jest to szeroko pojęty termin, który obejmuje wiele dziedzin życia; od religijnych, przez moralne, na społecznych kończąc. Nihilizm to pogląd, który z założenia odrzucał wszelkie wartości. Negował istnienie Boga i zakładał, że człowiek to jednostka, której nie obchodzą zasady moralne, duchowe czy nawet prawne. Nihilistą jest więc osobą, która nie ma większego sensu życiowego, gdyż nie kieruje się żadnymi wartościami, które zazwyczaj kierunkują człowieka. Choć ani Nietzsche nie słyszał przedtem o „Zbrodni i karze”, ani autor tej książki o teorii Fredricha Nietzsche’go, to obaj opublikowali teksty, które zawierały treści nihilistyczne. Jest to zapewne spowodowane dekadenckim stylem życia ówczesnych lu...