Przejdź do głównej zawartości

Pan Śpiewak

 


Rampam pam

Cóż ten Pan nuci pod nosem

będąc bladym, z martwym wzrokiem?

Rampam pam – głosem nieludzkim

Cóż się stało, skąd melodia?

Widzę suchość oka, lekko drga

Rampam pam – nuci dalej

Stoi prosto, niby zwykle

Trochę sztywnie a żyły napęczniałe krwiście

Rampam pam – nie przestaje 

Melodia wesoła, on zaś jak trup

Pusty, jakby wyżarty przez miliony chorób

Rampam pam

Prawił mi o miłości nieszczęśliwej

Nie rozumiałem

A on śpiewał melodyjkę powitalną dla swej duszy śmierci

 


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Melodie z Maszyny: Jak AI Pisze Muzykę z Moich Słów

  Czy kiedykolwiek marzyliście o napisaniu piosenki, ale brakowało wam muzycznego talentu lub umiejętności? Teraz, dzięki sztucznej inteligencji, jest to w zasięgu ręki – wystarczy pomysł na tekst! Technologia rozwija się w zaskakującym tempie, a jedną z najbardziej fascynujących i kreatywnych funkcji AI stała się umiejętność tworzenia muzyki. Nie jest to już domena wyłącznie muzyków i kompozytorów. Dzięki algorytmom AI, każda osoba może napisać tekst, który – niemal jak za dotknięciem magicznej różdżki – przekształci się w melodię. Ten artykuł nie jest jednak zwykłym przeglądem nowych technologii. Jest wyjątkowy również dlatego, że sam został napisany przez sztuczną inteligencję – to pierwszy i jedyny artykuł na blogu "Czajnik" stworzony przez ChatGPT. W tym tekście znajdziecie także melodie stworzone przez AI na podstawie moich wierszy, które wcześniej opublikowałem na blogu. Zapraszam do odkrywania efektów pracy sztucznej inteligencji i wsłuchania się w dźwięki, które po...

Czas Ziemi przyszłości

W końcu – pomyślałem, gdy zacumowałem swoją łódź do głazu wystającego z zawalonego budynku. Nie lubiłem pływać, ale po osiągnięciu pełnoletności stało się to jednym z moich obowiązków. Irytowało mnie, że każdy na mojej stacji stawał się badaczem po ukończeniu osiemnastego roku życia. Gdybym urodził się na zachodzie Antarktydy, na przykład w stacji Nadzieja, mógłbym cieszyć się spokojem jeszcze przez kolejne dwa lata. Kiedyś marzyłem, będąc dzieckiem, o zobaczeniu Starego Świata i jego piękna. Inne kontynenty wydawały się być tak odmienne od mojego. Chciałem zobaczyć żółty piach, wysokie budynki i pozostałości po niesamowitych, często ogromnych technologiach. Miałem świadomość, że tylko na Antarktydzie mogę chodzić po podwórku bez specjalnego kombinezonu, budynki się nie zawalają, a sprzęty elektryczne działają. Mimo wszystko, pomimo niewielkiego lęku przed nieznanym, czułem także wielką chęć zobaczenia go.   Teraz, zaledwie po kilku ekspedycjach, miałem ich dosyć. Były bowiem dla ...

Do mojej przyszłej Miłości

  Do mojej przyszłej Miłości Świata kapitalizm mnie zabija Moja romantyczność mnie dobija Dzięki myślom o Tobie życie jakoś mija   Szczęścia poczuć nie mogę Póki Ciebie nie mam przy sobie Nie jest to toksyczna relacja Tylko w świecie bez zasad jedyna racja   Nie chcę byś umiała tańczyć By naszym priorytetem było razem być Nie chcę byś mi gotowała Uczucia co dzień wyznawała Nie chcę byś studia miała W drogie ciuchy ubierała Nie chcę byś maliny malowała Dla mnie jakkolwiek się zmieniała Nie chcę byś znała tylko mnie Do czegoś przymuszona czuła się Po prostu kochaj mnie   Chcę tęsknić gdy Cię nie ma Nie dlatego, że Cię nie ma   Będę cierpliwie czekał Będę łaskawie patrzył Nie będę zazdrościł Nie będę szukał poklasku Nie uniosę się pychą Nie dopuszczę się bezwstydu Nie będę szukał swego Nie uniosę się gniewem Nie będę pamiętał złego Nie będę cieszył się z niesprawiedliwości Będę współweselił się z...